Andrew Bell’s Journey to Recovery- Epidural Stimulation Now

Andrew Bell i jego powrót do zdrowia

Andrew Bell to pierwszy pacjent z urazem rdzenia kręgowego na poziomie T5, który mimo wcześniejszego paraliżu, znów zaczął chodzić. Mężczyzna przeszedł długą drogę od momentu wszczepienia urządzenia do stymulacji zewnątrzoponowej podczas pierwszej wizyty w klinice Unique Access Medical w Bangkoku.

Przedstawiciele dziennika The Northern Echo zaprosili Andrew na krótką rozmowę, aby dowiedzieć się, co robił od czasu operacji. Od momentu nieszczęśliwego wypadku, który odebrał mu władzę w nogach, mężczyzna cały czas zachowuje pozytywne nastawienie. Jego determinacja jest tak duża, że wytatuował sobie na ramieniu napis „Never give up” wraz z ilustracją mężczyzny wstającego z wózka inwalidzkiego.

Niezwykłe postępy Andrew i jego nieustający wysiłek, aby codziennie robić kolejny krok naprzód, stały się inspiracja dla wielu ludzi na całym świecie.

Leczenie urazu rdzenia kręgowego

Według założeń medycyny konwencjonalnej, paraplegia jest nieuleczalna, więc opieka nad pacjentem ogranicza się do utrzymywania go w zdrowiu, mimo utraty możliwości poruszania. Do tej pory osobom z poważnymi urazami rdzenia kręgowego nie dawano większej nadziei. Andrew jest pierwszą osobą, która wykonała znaczący krok naprzód, aby przezwyciężyć te ograniczenia.

Andrew przeszedł operację wszczepienia urządzenia do stymulacji zewnątrzoponowej w Bangkoku. Pierwsze efekty były widoczne bardzo szybko – zaledwie po kilku dniach pobytu w szpitalu partnerskim Unique Access zaczął poruszać nogami. Andrew dokonał czegoś, co według diagnozy postawionej przez lekarzy kilka miesięcy wcześniej, było niemożliwe. Po operacji rozpoczął rehabilitację oraz terapię komórkami macierzystymi. W trakcie całego pobytu w szpitalu widoczne były ogromne postępy i ostatecznie Andrew mógł stać z niewielkim wsparciem.
Po kilku latach, w trakcie których dwa razy wracał do Tajlandii, efekty widoczne u Andrew są niebywałe. Może teraz stać, praktycznie bez wsparcia, przez ponad godzinę i chodzić przez 30 minut. Jego powrót do zdrowia jest bezprecedensowy, więc stał się inspiracją dla wielu pacjentów z podobnymi problemami. Pozytywne nastawienie i nieustanne parcie naprzód sprawiły, że Andrew osiągnął coś, co kiedyś uważano za niemożliwe.
Inspirując świat.

Andrew postanowił, że wykorzysta swoje doświadczenia, aby pomagać osobom, które próbują przezwyciężyć swoją niepełnosprawność. Cieszy się, że może być dla kogoś wsparciem w ciężkich chwilach. Regularnie odwiedza James Cook University Hospital w Middlesbrough, aby rozmawiać z pacjentami i zachęcać ich do działania. Andrew odpowiada również na pytania pacjentów z urazami rdzenia kręgowymi, którzy rozważają stymulację zewnątrzoponową z Unique Access Medical w Bangkoku.

Poświęcenie i determinacja Andrew są dla nas prawdziwą inspiracją. A to jeszcze nie koniec! Po dokonaniu niemożliwego, Andrew nadal ciężko pracuje, aby całkiem powrócić do zdrowia. W przyszłości planuje znów startować w półmaratonach, tak jak robił to przed wypadkiem.

Andrew planuje wrócić do Bangkoku na kolejne leczenie. Jego koszt jest dość wysoki, więc obecnie zbiera środki na kolejny wyjazd. Jeśli chcesz pomóc, możesz to zrobić przez jego stronę gofundme. Nawet drobne kwoty mają ogromne znaczenie.
Życzymy Andrew Bellowi powodzenia w dalszej podróży. Mamy nadzieję, że już niedługo spotkamy się z nim w Bangkoku, na dalszym leczeniu.