Pacjent z urazem rdzenia kręgowego znów stoi dzięki stymulacji zewnątrzoponowej

Amerykanin Payton Smith miał tragiczny w skutkach wypadek samochodowy, w których doznał urazu rdzenia kręgowego na poziomie C4. Pechowe zdarzenie zakończyło się dla niego tetraplegią, więc Payton stał się zależny od innych osób. Potrzebował pomocy nawet przy prostych codziennych czynnościach, takich jak jedzenie, ubieranie się czy wstawanie z łóżka.

Urazy na poziomie nerwu szyjnego C4 (tuż poniżej podstawy szyi) uważa się za najpoważniejszy w skutkach typ urazów rdzenia kręgowego. Payton odrzucił jednak diagnozę postawioną przez lekarzy w Stanach i nie przyjął do siebie wiadomości, że już nigdy nie będzie mógł chodzić. Payton zaczął poszukiwania leczenia, które złagodziłoby skutki urazu rdzenia i ostatecznie zdecydował się na stymulację zewnątrzoponową z Unique Access Medical w Bangkoku.

Stymulacja zewnątrzoponowa to chirurgiczne wszczepienia urządzenia stymulującego, które wywołuje podobną do lokomotorycznej aktywność. Metoda okazała się skuteczna w przypadku Paytona i szybko widoczne były jej pierwsze efekty. Co więcej, fizjoterapia i terapia zajęciowa wzmocniły mięśnie tułowia i rąk oraz kostki naszego Pacjenta. Dzięki temu może teraz siedzieć prosto na materacu przez 12 minut i stać przez 5-7 minut. Payton wykonuje też kroki z uprzężą rehabilitacyjną, z drobną pomocą rehabilitanta. Dzięki wzmocnieniu mięśni czworogłowych może też rozprostować swoje nogi.

„Wcześniej, nie mogłem utrzymać swojego tułowia. Leciałem do przodu. Mięśnie posturalne były za słabe.”

W trakcie leczenia z Unique Access, Payton Smith niezmiennie pozostaje pogodny i tryska optymizmem. Trzymamy za niego kciuki i czekamy na kolejne postępy.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o stymulacji zewnątrzoponowej, skontaktuj się z nami. Nasz reprezentant pacjenta chętnie odpowie na wszystkie Twoje pytania.