22 Nov Przełomowe leczenie i przełom w życiu pacjenta z urazem rdzenia kręgowego (C6)

Andrew Valadka, Amerykanin z urazem rdzenia kręgowego, robi kolejne postępy po powrocie z operacji wszczepienia urządzenia do stymulacji zewnątrzoponowej, która odbyła się w Bangkoku. Licealista miał wypadek w trakcie meczu futbolowego, w wyniku którego doszło do pęknięcia rdzenia na poziomie C6.

W kręgosłupie człowieka można wyróżnić trzy odcinki: lędźwiowy (dolna część pleców), piersiowy (środkowa część pleców) oraz szyjny. Uraz w dolnej części odcinka szyjnego (C6) może prowadzić do poważnych skutków, biorąc pod uwagę, że jest to najwyższy z trzech odcinków kręgosłupa. Zazwyczaj w przypadku urazu na poziomie C6 występuje paraliż rąk, tułowia oraz nóg, a brak aktywności mięśniowej z czasem prowadzi do ich zaniku. Pacjent wymaga pomocy przy siadaniu i wstawaniu z łóżka oraz wózka inwalidzkiego. Traci również kontrolę nad pęcherzem oraz zwieraczami.
Mimo złych rokowań, Andrew nie stracił nadziei i jest przekonany, że znów będzie chodzić. Chłopak przeszedł operację wszczepienia urządzenia do stymulacji zewnątrzoponowej oraz program intensywnych ćwiczeń i rehabilitacji w szpitalu Unique Access w Bangkoku.

Po dwóch tygodniach leczenia Andrew był już w stanie zrobić dwunożny przysiad. W szóstym tygodniu wstawał i stał samodzielnie, korzystając z poręczy równoległych. Szybkie postępy zadziwiły zarówno naszego pacjenta, jak i jego mamę. Przez cały, sześciotygodniowy pobyt w Bangkoku widzieliśmy u niego kolejne pozytywne zmiany.
Duża poprawa w zakresie siły mięśniowej oraz sprawności układu krążenia sprawia, że powrót do zdrowia Andrew wygląda obiecująco. Nawet po powrocie z Bangkoku, nasz pacjent ciężko pracuje kontynuując program rehabilitacyjny samodzielnie w domu. Dzięki ćwiczeniom, w przyszłości będzie mógł zobaczyć kolejne pozytywne zmiany w zakresie funkcji ruchowych, stania oraz wykonywania kroków.

Możemy śmiało powiedzieć, że Andrew Valadka robi ogromne kroki w stronę swojego największego marzenia: znów zacząć chodzić. Cały zespół Unique Access cieszy się widząc kolejne postępy Andrew. Trzymamy mocno kciuki i życzymy mu wszystkiego, co najlepsze.

Jeśli rozważasz stymulację zewnątrzoponową, zachęcamy do kontaktu. Nasi specjaliści chętnie odpowiedzą na wszystkie Twoje pytania.